Wino, dobra kuchnia, relaks

Czy zauważyłeś, jak w ciągu ostatnich 10 lat wzrosła liczba aptek? Jeszcze kilka lat temu było ich stosunkowo niewiele. Dziś w dużych miastach mamy nie tylko aptekę na każdym rogu, ale po kilka aptek na jednej ulicy. Bo ten biznes się opłaca. Bo coraz więcej chorujemy. Czemu chorujemy? Między innymi dlatego, że coraz gorzej jemy.

Rocznie statystyczny Polak pochłania wraz z pożywieniem kilka kilogramów konserwantów, barwników i sztucznych aromatów. Jeszcze nigdy nie truliśmy się żywnością tak bardzo jak teraz.

Teoretycznie nie trzeba nikomu tłumaczyć co oznacza zdrowe odżywianie, ale w praktyce wystarczy spojrzeć na to co nasi rodacy ładują do sklepowych wózków:
- kilogramy przetworzonej żywności,
- wątpliwej jakości wędliny, pieczywo, pseudo-sery,
- konserwy, słodycze,
- hektolitry słodzonych i barwionych napojów.

Robimy tak z braku czasu, z głupio pojętej oszczędności, z wygody. Robią tak dorośli ale - co gorsza - uczą też tego swoje dzieci. Polska jest już w ścisłej europejskiej czołówce pod względem ilości otyłych dzieci!

Lekarze biją na alarm, ale producenci byle jakiej żywności łatwo się nie poddadzą. Wyprodukują tysiące nowych reklam, zaprojektują jeszcze bardziej kolorowe opakowania, po to tylko by konsument kupił i zapłacił.

Czy możemy coś z tym zrobić? Owszem, tak.
Jeśli nie co dzień, to przynajmniej od święta przygotujmy nasze jedzenie sami - będziemy zdziwieni jak bardzo może to być łatwe, przyjemne i szybkie.

A ta strona jest po to, żeby w tym pomóc.

Pamiętaj, że jesteś tym co zjadasz.

All Days220262
Użytkowników: 0
Gości: 22
Zamknij okno

Zaloguj się